Testy o wszystkim (Reklama: kredyty hipoteczne ,)

Sena była całkowicie pochłonięta lotami swoich protegowanych, toteż nie zwracała na to uwagi, ale drewnianoskrzydli obserwowali zachowanie Maris i również trzymali Vala na dystans. On sam przyczyniał się do tego w niemałym stopniu; miał niewyparzony język i to przysparzało mu wrogów. Na przykład gnębił Kerra, mówiąc mu, że jest beznadziejny, i w nieskończoność szydził z dumnego, upartego Damena, raz po raz zwyciężając go w nieoficjalnych wyścigach. Studenci, na czele z Liane'em, Damenem i paroma innymi prowodyrami, otwarcie zaczęli nazywać Vala “Jednoskrzydły", ale jeśli nawet denerwowało go to, nic nie dawał po sobie poznać. Nie znajdował się jednak w całkowitej izolacji. Wprawdzie inni unikali go, ale przynajmniej miał S'Relle, która daleka była od zdawkowej uprzejmości. Często wręcz zabiegała o towarzystwo młodzieńca, prosiła go o radę, jadła z nim i ilekroć Sena dobierała pary studentów do wyścigu, pierwsza rzucała mu wyzwanie. Maris dostrzegała korzystne strony tej sytuacji. Konfrontacja z lepszym lotnikiem okazywała się dla S'Relli znakomitą lekcją i pomagała jej szybciej eliminować słabe punkty. A przecież S'Rella postanowiła sobie, że w tym roku musi zdobyć skrzydła. Istniały też inne, mniej praktyczne powody, dla których Val fascynował S'Relle.

(Reklama: )